Robert Kranjec, były słoweński skoczek narciarski, doznał poważnych obrażeń w wypadku na rowerze

Robert Kranjec, były gwiazdor skoków narciarskich, doznał serious injuries w wypadku rowerowym, który miał miejsce w piątek na drodze w Spodnji Lipnicy. Według portalu Slovenske novice, 44-letni Słoweniec jechał po południu, gdy stracił kontrolę nad rowerem, wjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w curb , co skończyło się gwałtownym upadkiem.

Natychmiast po wypadku Kranjca przewieziono karetką do szpitala w Jesenicach, ale z powodu ciężkiego stanu zdrowia został szybko przetransportowany helikopterem do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Lublanie. Słoweński Związek Narciarski potwierdził, że jego były reprezentant przebywa w szpitalu, ale podkreślił, że jego stan jest już stable .

Jednak rehabilitacja, jakiej teraz potrzebuje, będzie długa i wymagająca. W tej trudnej chwili, jak podkreślono w oficjalnym oświadczeniu, Robert najbardziej potrzebuje peace , czasu na recovery i wsparcia w postaci positive energy od bliskich i kibiców.

Dodatkowo ujawniono, że Kranjec jechał w stanie nietrzeźwości — alkomat wykazał u niego około 2,5 promila alkoholu. Policja wszczęła wobec niego legal proceedings , co przybiera znamiona poważnej public concern wśród fanów i środowisk sportowych.

Robert Kranjec to nie tylko brązowy medalista igrzysk olimpijskich z Salt Lake City (2002) i mistrzostw świata w drużynie (2011), ale też mistrz świata w lotach (2012). W Pucharze Świata odniósł siedem zwycięstw, z czego aż sześć na mamutach – największych skoczniach świata. Zakończył karierę w 2019 roku, ale jego legacy w skokach nadal jest wyraźnie odczuwalne.

Reakcje 7

  • J
    Jurek89

    2,5 promila na rowerze? To poza safety , to po prostu brak szacunku dla innych.

  • A
    Anka_SP

    Choć był kontrowersyjną postacią, to jego career była imponująca. Trudno patrzeć na taki upadek po sportowej świetności.

  • T
    TomekR

    Rehabilitacja będzie trudna, ale mam nadzieję, że przejdzie ją z determination – skoczek wie, co to ból i presja.

  • L
    Lukas9

    Ciekawe, czy ta incident wpłynie na debatę o alkoholu i aktywności fizycznej w public space.

  • K
    Kasia_N

    Wszystkiego najlepszego, Robert. Nie zgadzam się z jego decision jazdy pod wpływem, ale nikt nie zasługuje na taki wypadek.

  • S
    SkiFan21

    Mamuty, medale, chwała – a teraz walka o podstawowe mobility . To zbijające z tropu.

  • D
    Darek_PL

    Stabilny stan to przynajmniej relief , ale 2,5 promila? To nie jest żart, to poważna risk dla życia.

Tekst opiera się na faktach i został przekształcony w celu nauki angielskiego; reakcje czytelników są przykładami różnych perspektyw.

[email protected]