O 21:23 padła decyzja ws. Sabalenki. W sieci zawrzało
O 21:23 padła decyzja, która rozzłościła polskich kibiców. Aryna Sabalenka, liderka rankingu WTA, zdobyła nagrodę Laureus w kategorii best sportswoman – wyróżnienie uznawane za sportowe Oscary. Choć wydarzenie odbywa się od 1999 roku i cieszy się prestiżem, to tym razem wybór padł na zawodniczkę, która nie wygrała żadnego turnieju wielkoszlemowego w sezonie 2023, a jej biggest triumph był triumf w US Open.
Iga Świątek, która w poprzednim sezonie wygrała aż osiem turniejów, w tym dwa wielkoszlemowe, znalazła się wśród nominowanych po raz drugi – jak wcześniej Halep czy Barty – ale nie otrzymała statuetki. To już kolejny raz, gdy najlepsze tenisistki świata nie docierają do mety w tej kategorii. Ostatnią triumfatorką była Naomi Osaka w 2021 roku, a przed nią czterokrotnie nagrodę wywalczyła Serena Williams. Sabalenka przerwała thus drought dla tenisistek, ale nie dzięki dominacji sezonu, tylko dzięki strong finish i pozycji na czele rankingu.
Wśród konkurencji były gwiazdy innych dyscyplin: pływaczka Katie Ledecky, sprinterki Sydney McLaughlin-Levrone i Faith Kipyegon, a także piłkarka Aitana Bonmati. Decyzja jury – liczącego 60 wybitnych sportowców – wywołała falę public debate , zwłaszcza w Polsce. W sieci pojawiały się komentarze o braku fairness i o tym, że statystyki nie zawsze idą w parze z wyróżnieniami. Dla wielu kibiców forma Świątek w sezonie była po prostu more consistent .
Tymczasem w kategorii męskiej triumfował Hiszpan Carlos Alcaraz, co pokazało, że tenis nadal ma swoją wagę w świecie sportu. Sabalenka i Świątek mogą się zmierzyć już wkrótce – potencjalny pojedynek w półfinale Madrytu zapowiada high stakes emocjonalne. To nie będzie tylko walka o zwycięstwo, ale także o recognition i moralny punkt. W tenisie nie chodzi tylko o trofea, ale o to, kto zostaje remembered .
Świątek wygrała 8 turniejów, a Sabalenka 3 – jak można to uznać za fair decision sprawiedliwą decyzję?
Laureus to nie tylko liczby, ale też global impact wpływ na świat. Sabalenka ma ogromną popularność w Azji i Ameryce Południowej.
To nie premiera filmu, tylko sport. Powinni patrzeć na actual performance rzeczywistą grę, a nie tylko na marketing.
Świątek miała lepszy win rate procent wygranych i wygrała więcej meczów z czołówką. To nie jest tylko kwestia emocji.
Sabalenka wygrała US Open i była liderką – to też coś. Może nie perfect choice idealny wybór, ale nie jest absurdalny.
Czuję, że kobiety w sporcie są oceniane inaczej. Gdy mężczyzna ma sezon z jednym wielkim tytułem, to jest hero bohaterem.
A kto w ogóle zna Laureus? W Polsce nikt nie ogląda tej gali, a potem się dziwimy, że decyzje są oderwane od rzeczywistości.