Spór o giełdę ZondaCrypto. Prezydent: To nie rozwiązuje problemu
Spór wokół zawetowanej ustawy dotyczącej giełdy crypto exchange wciąż przybiera na sile. Prezydent Andrzej Duda Nawrocki w wywiadzie dla Kanalu Zero powiedział, że to rząd Donalda Tuska ponosi responsibility za aktualną sytuację, w której — jak twierdzi — znalazło się około 30 tysięcy inwestorów. Według niego, rząd miał aż 11 miesięcy na wdrożenie unijnego rozporządzenia MiCA, które ma uregulować rynek crypto assets , ale działał dopiero w ostatnich tygodniach.
Prezydent podkreślił, że polskie instytucje, w tym tax office , prokuratura i inne służby, miały dostęp do informacji i mogły interweniować, gdy giełda jeszcze działała. — Ten problem mógł zostać rozwiązany wcześniej — stwierdził, zaznaczając, że ZondaCrypto działała w przestrzeni międzynarodowej, co nie zwalnia — jego zdaniem — państwa z duty reakcji.
Dodatkowo, Nawrocki ujawnił, że szczegółowe raporty służb państwowych otrzymał dopiero po pierwszym veto wobec ustawy. Przedtem był — jak mówił — „odcięty od informacji”. Sam nie może tych dokumentów upublicznić ze względu na ich poufny charakter. Według niego, zawetowana ustawa nie pomogłaby poszkodowanym i nie zapobiegłaby crisis . — Prawo to nie rozwiązywało problemu, który dziś mamy — powiedział, oceniając projekt jako nadmierną regulation wobec unijnego MiCA.
Prezydent zarzucił rządowi, że zamiast skutecznie chronić obywateli, próbuje „wyrzucić siekierą z Polski cały rynek kryptowalut”, w tym uczciwe podmioty. — Chodzi nie o regulację, tylko o wzniecanie political conflict — stwierdził, porównując sytuację do innych kontrowersyjnych ustaw. Odrzucił również oskarżenia, że jego decyzja służy interesom Rosji. — Mówienie, że wspieram Putina, to narracja głęboko orwellowska — podkreślił.
Sprawa ZondaCrypto stała się jednym z głównych tematów public debate . Rząd zapowiada dalsze prace nad regulacjami sektora, opartymi na unijnym prawie. Tymczasem inwestorzy czekają na jasne response i pomoc, a napięcie między prezydentem a rządem nie maleje.
Ale czy faktycznie wetowanie ustawy pomaga poszkodowanym? To ryzyko, że tylko wydłużamy crisis kryzys polityczny, a ludzie tracą zaufanie.
Prezydent mówi o braku informacji, ale czy nie powinien był naciskać wcześniej? To jego duty obowiązek, nie tylko rządu.
Orwellowska narracja? Ciekawe porównanie. Ale może to on sam tworzy political conflict polityczną walkę przez takie słowa.
30 tysięcy osób to nie jest mało. A cena emocjonalna i finansowa dla tych ludzi jest już ogromna. Zaufanie społeczne spada.
MiCA to unijna regulacja, a my mamy chaos. Dlaczego rząd nie działał wcześniej? Odpowiedzialność leży po obu stronach.
Zamiast rzucić wszystkie kryptowaluty do jednego worka, trzeba robić różnicę między oszustwami a legalnymi firmami. Prosta decyzja, ale nikt nie chce jej podjąć.