Grbić dopiero ogłosił powołania, a już daje jasny sygnał. "Nie mają szans na igrzyska"
Nikola Grbić właśnie ogłosił squad reprezentacji Polski na zbliżający się sezon, ale jednocześnie wydał clear warning : ci, którzy nie będą gotowi rywalizować przez cały cykl, nie liczą na udział w igrzyskach olimpijskich. Decyzja dotyczy przede wszystkim tych, którzy wcześniej wycofali się z drużyny lub nie chcą wziąć udziału w pełnym programie. Brak wśród powołanych takich nazwisk jak Bartosz Kurek, Bartosz Bednorz czy Norbert Huber wskazuje na zmianę team strategy .
Grbić tłumaczy, że obecnie trwa okres rest i regeneracji dla doświadczonych zawodników, ale to nie może się powtarzać przed kluczowymi turniejami. - Muszę myśleć o przyszłości, o long-term goal , ale też rozwijać młodych siatkarzy - podkreślił selekcjoner. Powołanie 16-letniego Jakuba Przybyłkowicza jest jednym z jasnych signal , że młodzież wchodzi do kadry na stałe.
Szykowane są dwa wielkie turnieje: mistrzostwa świata w 2027 roku i olimpiada w Los Angeles dwa lata później. Aby stawić czoła tym wyzwaniom, Grbić chce budować cohesion i stały skład. - Nie ma miejsca na luksus odpuszczania rozgrywek, a potem liczenia się na najwyższym poziomie. Forma buduje się przez cały sezon - oświadczył. Każdy zawodnik, który nie będzie uczestniczył w pełnym cyklu, straci chance na powołanie.
W tym roku głównym celem będzie obrona tytułu mistrzów Europy, które odbędą się we współpracy czterech krajów. Sezon rozpocznie się towarzyskim turniejem w Sosnowcu i Katowicach, a potem drużyna weźmie udział w Lidze Narodów. Selekcjoner nie ukrywa, że najbliższy rok będzie kluczowy - szczególnie ze względu na mistrzostwa świata w Polsce. - To jest nasz home advantage , który chcę wygrać - stwierdził z determination Grbić.
To dobrze, że daje szansę młodym, ale czy taki 16-latek rzeczywiście może wnieść coś teraz do national team reprezentacji?
Nie mają szans na igrzyska? A czy to nie powinno zależeć od formy, a nie tylko od obecności w Lidze Narodów? To brzmi jak hard rule niewzruszona zasada.
Grbić ma rację. Nie można grać tylko w ważne tournaments turnieje i liczyć na szacunek. Trzeba włożyć pracę.
Ciekawe, jak to odbiorą zawodnicy, którzy mają rodzinę i potrzebują czasu na recovery regenerację po sezonie.
Mistrzostwa świata u nas to ogromna opportunity szansa – trzeba ją wykorzystać. Mam nadzieję, że kadra to czuje.
A co z kontuzjowanymi? Czy każdy, kto nie będzie grał, automatycznie traci selection chance szansę powołania?