Jak kamera 3D zmienia trening wspinaczy: polska metoda wśród światowych czołów
conference w Okinawie stała się sceną, na której polska myśl scientific odniosła kolejny sukces. Zespół kierowany przez Pawła Dragę został uhonorowany za innowacyjne podejście do oceny mocy kończyn górnych – kluczowego parametru dla climbers . To nie tylko krok naprzód dla sports science , ale także przykład, jak technologia może precyzyjnie wspierać rozwój wydajności sportowej. W centrum uwagi znalazł się system wykorzystujący kamerę depth 3D, który bez inwazyjnych czujników śledzi ruchy zawodnika w czasie rzeczywistym.
Technologia oparta na bezmarkerowym rozpoznawaniu ruchu potrafi analizować sylwetkę, ustawienie joints , prędkość, przyspieszenie oraz położenie środka ciężkości. W praktyce oznacza to, że trenerzy i naukowcy mogą obiektywnie ocenić, czy zawodnik jest strong , ale slow , czy też traci dynamics z powodu zmęczenia. System dostarcza danych, które pozwalają lepiej dopasować training do indywidualnych potrzeb, nie polegając wyłącznie na siłę maksymalną – często mylącą miarę formy.
„Każdy wie, jak trudno czasem ocenić aktualną formę zawodnika” – zauważa badacz, podkreślając wartość praktyczną narzędzia. Nawet gdy siła nie spada, fatigue może ujawniać się poprzez spadek power i czasu reakcji. Dzięki temu systemowi możliwe jest szybsze wykrycie sygnałów przetrenowania lub niedoborów siłowych. To przejście od subiektywnej oceny do objective , liczbowo potwierdzonej feedback – krok, który może zmienić sposób, w jaki przygotowuje się sportowców elitarnych.
To nie pierwszy raz, gdy Paweł Draga doceniany jest na arenie international . W 2024 roku otrzymał wyróżnienie na ASCA Conference w Brisbane, jednej z najważniejszych konferencji poświęconych strength i conditioning fizycznej. Jako naukowiec i konsultant dla reprezentacji sportowych, łączy teorię z praktyką – a jego metody znajdują zastosowanie u professional wspinaczy. Podczas odbioru nagrody podziękował zawodniczkom seniorskiej kadry Polski i trenerowi za wsparcie w realizacji badań.
To naprawdę duży krok naprzód dla sports training treningu sportowego – w końcu mamy narzędzie, które działa bez zbędnych czujników.
Ciekawe, czy taki system będzie dostępny dla amatorów, czy zostanie tylko w rękach elite elity.
Bezmarkerowe śledzenie ruchu to rewolucja – ale czy naprawdę potrafi zastąpić klasyczne testy siły?
Warto podkreślić, że pomiar mocy, a nie tylko siły, to klucz do lepszego zrozumienia fatigue zmęczenia mięśniowego.
Polacy robią się coraz lepsi nie tylko na ścianach, ale i w laboratoriach.
Kamera głębi 3D brzmi jak sci-fi, a tu proszę – już to mamy w praktyce trenerów.
Czy system może pomóc w profilaktyce kontuzji? To byłby kolejny duży plus.
Podziękowania dla zawodniczek kadry są ważne – to one w końcu dostarczają dane, bez nich żadna research badawcza metoda by nie powstała.