Pacjenci z rakiem pęcherza bez dostępu do nowoczesnego leczenia
Dla tysięcy Polaków z advanced cancer pęcherza moczowego ostatnia nadzieja została zgłoszona do archiwum. Terapia skojarzona enfortumabem wedotyny z pembrolizumabem (EV+P), uznawana za przełomową w leczeniu raka urotelialnego, nie trafi do refundacji w systemie NFZ. Mimo że w krajach Unii Europejskiej ta metoda już stała się standard care , w Polsce pacjenci nadal będą skazani na chemioterapię – mniej skuteczną i bardziej burdensome dla organizmu.
Decyzja Ministerstwa Zdrowia, choć oczekiwana, wywołała falę outrage wśród lekarzy i organizacji pacjenckich. – To nie tylko kwestia medyczna, to kwestia human dignity . Pacjenci nie proszą o cud, tylko o dostęp do terapii, która działa – mówi Elżbieta Żukowska z patient association . – Nie rozumiemy, skąd brak pieniędzy na życie, ale ich availability na kolejne podwyżki w systemie zdrowia.
Każdego roku nowe przypadki raka pęcherza diagnostykuje się u około 7–8 tysięcy osób. Tylko u około 2 tysięcy można zastosować surgical treatment . Reszta – z powodu zaawansowania choroby lub przeciwwskazań – musi polegać na lekach. Terapia EV+P, potwierdzona w badaniach klinicznych, oferuje wyraźną korzyść: wydłuża przeżycie i zmniejsza ryzyko postępu choroby. Brak jej refundacji oznacza, że ta korzyść będzie niedostępna.
Ekspertów zastanawia też brak consistency w polityce zdrowotnej. Skoro resort może znaleźć funding na drogie inwestycje, dlaczego nie na ratowanie życia? – Nie chodzi o to, by leczyć wszystko – podkreśla onkolog z Warszawy. – Chodzi o to, by system był sprawiedliwy. Pacjenci z rakiem pęcherza nie są mniej deserving niż inni.
Stowarzyszenie UroConti zapowiada kampanię informacyjną i dalsze działania lobbingowe. – Nie poddamy się – deklaruje Żukowska. – Każdy dzień zwłoki to straty dla pacjentów. Potrzebujemy transparent decision , a nie milczenia i odrzucenia bez jasnego uzasadnienia. Dostęp do nowoczesnej terapii to nie luksus – to basic right .
Moja mama ma ten typ raka i lekarz mówił, że EV+P mogłaby dać jej kilka lat więcej. A teraz? Chemia, cierpienie, a potem tylko opieka paliatywna. Czy to jest healthcare opieka zdrowotna?
Ta decyzja to medical setback krok wstecz dla całej onkologii. Mamy dostęp do danych, wiemy, że terapia działa. A mimo to political decision decyzja polityczna przeważyła nad medyczną logiką.
Nie dziwię się, że resort ma pieniądze na military spending wydatki wojskowe, ale nie na leczenie. Prioritety są jasne: broń ważniejsza niż życie.
Czy ktoś wie, ile kosztuje ta terapia? Bo może warto uzbierać na zbiórkę? Chociaż individual access dostęp jednostkowy to nie rozwiązanie dla systemu.
Wiem, że nie wszystko da się sfinansować, ale brak analizy opłacalności w tej sprawie to ironia. EV+P może być drogie, ale oszczędza w dłuższej perspektywie – mniej hospitalizacji, mniej powikłań.
To nie tylko kwestia pieniędzy. To kwestia public trust zaufania do systemu. Jak możesz wierzyć w lekarzy, jeśli wiedzą, że nie mogą dać najlepszego leczenia tylko dlatego, że budget decision decyzja budżetowa tego nie pozwala?