Sybiha: Zełenski gotowy do rozmowy z Putinem przy udziale Erdogana i Trumpa
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Andrij Sybiha ogłosił podczas Anatolijskiego Forum Dyplomatycznego w Turcji, że Kijów jest gotowy na szczytową rozmowę między prezydentem Wołodymyrem Zełenskim a Władimirem Putinem. Spotkanie miałoby miejsce w formacie czterech przywódców: z udziałem Recepa Tayyipa Erdogana i Donalda Trumpa. Według Sybihi, Ankara może ponownie stać się diplomatic platform w dążeniu do zakończenia wojny.
Sybiha podkreślił, że rozmowy powinny odbyć się na neutral ground , co jest kluczowym warunkiem strony ukraińskiej. „Wierzymy, że Turcja może ponownie stać się ważną platformą do spotkania prezydenta Zełenskiego z Putinem, w którym wezmą udział również prezydent Erdogan, a być może i prezydent Trump”, powiedział. Jego słowa potwierdzają wcześniejsze signals z Kijowa o otwartości na bezpośrednie negocjacje z Rosją, podkreślając urgent need zakończenia konfliktu.
W odpowiedzi na tę inicjatywę, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, że Rosja nie odrzuca możliwości takiego spotkania, ale wskazała, że musi być ono well-prepared i dążyć do positive outcomes . Z kolei doradca Putina, Jurij Uszakow, przypomniał, że Rosja zaprasza Zełenskiego do Moskwy, obiecując security guarantee i warunków do pracy — ofertę, którą Kijów natychmiast odrzucił jako nierealną bez neutralnego tła.
Turcja odgrywa od początku wojny ważną rolę pośrednika — organizowała już rozmowy w Stambule i wspierała wymianę jeńców. Teraz Ankara oferuje się jako gospodarz nowej próby peace talks z udziałem USA. Sygnał z Waszyngtonu jest jednak unclear : choć Donald Trump wcześniej sugerował gotowość do mediacji, jego następcy w administracji nie potwierdzili tej linii. Wiceprezydent JD Vance publicznie zakwestionował sens negocjacji, mówiąc o sporze o „kilka kilometrów kwadratowych”, co wywołało falę krytyki.
Cała sytuacja ujawnia napięcie między realną diplomatic pressure a trudnościami w znalezieniu wspólnego tła. Choć deklaracje brzmią jak postęp, brakuje mechanizmu zaufania. Publiczne zaufanie w proces pokojowy jest niskie, a każdy ruch interpretowany jest przez pryzmat political calculation . Czy format czterech przywódców to szansa, czy tylko gest — pokaże się w najbliższych tygodniach.
Neutralny teren to podstawa — security bezpieczeństwo Zełenskiego w Rosji? To nie wstyd, tylko realia.
Trump i Erdogan jako mediatorzy? To nie pomaga credibility wiarygodności procesu, tylko wprowadza więcej chaosu.
A gdzie Unia Europejska? Siedzi cicho, a rozmowy o Europie prowadzą USA, Turcja i Rosja. Marginalizacja UE idzie pełną parą.
Ciekawe, czy to prawdziwa diplomatic opening szansa negocjacyjna, czy tylko gra przed wyborami w USA.
Kijów mówi o gotowości, ale warunki są jasne. Brak zaufania do Putina to fakt, nie emocja.
Vance mówi o „kilku kilometrach kwadratowych”? Ludzie giną, a on minimalizuje straty. Słowa mają wagę.