Sensacyjny mistrz upada w dramatyczny sposób. "Potrzebujemy cudu"

Dziesięć lat temu match Chelsea z Tottenhamem przesądził o najbardziej dramatic triumfie w historii Premier League. Dziś Leicester City, ówczesny champion , stoi na skraju przepaści. Klub, który wygrał ligę z kursu 5000:1, lada dzień może spaść do League One — trzeciej ligi Anglii. To nie tylko crisis sportowy, ale pełnoprawna collapse klubu, który nie potrafił utrzymać sukcesu.

Złota era trwała od 2014 do 2023 roku: title mistrza, ćwierćfinał Ligi Mistrzów, puchar Anglii. Ale po dwóch spadkach z Premier League (2023 i 2025) i sześciu odebranych punktach za naruszenie zasad finansowych, team Gary’ego Rowetta ma już tylko iluzoryczne chance na utrzymanie. Trzy kolejki przed końcem sezonu tracą osiem punktów do Blackburn Rovers — ostatniego zespołu w strefie bezpieczeństwa. Kluczowa porażka z Portsmouth (0:1) stała się symbolem decline .

Powodem upadku jest przede wszystkim financial mismanagement . Według The Athletic, w 2022 roku strata klubu wyniosła 92,5 miliona funtów — blisko dopuszczalnego limitu 105 milionów. Przesadne wydatki, ambicje poza możliwościami i seria kłopotliwych kontraktów zablokowały dalszy rozwój. "Klub znalazł się w błędnym kole, gdzie oczekiwania napędzają głupie i panic ruchy" — mówi Krzysztof Bielecki z Angielskie Espresso.

Dodatkowym problemem są contractual obligations — w składzie wciąż są zawodnicy inkasujący wysokie pensje za słabe performance . Część z nich, jak Jordan Ayew czy Harry Winks, kończy umowy tego lata. Klub musi oczyścić payroll , by choć zacząć proces recovery . A tymczasem zmienia się trener: od 2023 roku drużyna miała już sześciu menedżerów, a obecny wybór — Rowett — nie przyniósł turnaround .

Kibice tracą patience . Ich anger wybuchła, gdy klub ogłosił mecz charity na cześć 10. rocznicy tytułu, dzień przed decydującym spotkaniem. "Media w Leicester… musicie wyczuć atmosferę!" — pisał jeden z fanów. Inni żądali, by zawodnicy przekazali pensje na cele dobroczynne. W tych emocjach kryje się rozczarowanie — bajka się skończyła, a północ trwa dłużej niż się wydawało.

Reakcje 8

  • L
    LewyBek

    Spadek do trzeciej ligi to humiliation dla klubu, który grał w Lidze Mistrzów. Nikt nie przewidział takiej downfall .

  • F
    FanZPółnocy

    A gdzie była board , gdy podpisywano te kontrakty? Życie ponad stan kosztuje kibiców najgorszego sezonu w historii.

  • S
    Statystyk21

    Leicester stracił 118 punktów w ostatnich dwóch sezonach. To nie jest pech, tylko systematyczny brak strategy i leadership .

  • P
    PiotrW_LC

    Stolarczyk to jedyny bright spot w tym zespole. Ale i on nie da rady grać w third tier .

  • M
    Meczyk

    Mecz z Portsmouth był końcem. Zero zaangażowania, zero fight . To nie drużyna, tylko grupa najemników.

  • K
    Kibic88

    Organizacja meczu charity teraz? To insult dla kibiców, którzy wpłacają na sezonówki.

  • A
    AnalizaPiłki

    Problem to nie tylko finanse. To brak identity i vision . Każdy nowy trener zmienia tactics , a zawodnicy nie wiedzą, co robią.

  • D
    Drużynowy

    Czy po spadku do League One w ogóle ktoś zostanie? Odbudowa od zera to long process , a właściciel nie wykazuje urgency .

Tekst opiera się na faktach i został przekształcony w celu nauki angielskiego; reakcje czytelników są przykładami różnych perspektyw.

[email protected]