Prezydent Francji wyraźnie o umowie stowarzyszeniowej UE - Izrael. Postawił granicę
Prezydent Francji Emmanuel Macron wyraźnie zaznaczył, że w sytuacji kontynuacji ataków przez Izrael zawieszenie association agreement UE z Izraelem byłoby uzasadnione. W czasie konferencji prasowej z libańskim premierem Nawafem Salamem w Paryżu, Macron stwierdził, że choć Francja wspiera security Izraela, potępi działania w Strefie Gazy oraz territorial sovereignty naruszane przez Izrael wobec Libanu.
Jednak teraz, po tym jak Izrael zaakceptował rozejm w Libanie, Macron uznał, że to nie jest czas na nasilanie confrontation . Zamiast tego, priorytetem jest umocnienie ceasefire , które określa jako fragile . Chodzi o deeskalację konfliktu z Hezbollahem, który wznowił działania po atakach USA i Izraela na Iran – sytuacja wymaga ostrożnej diplomacy .
Francja oferuje pomoc władzom Libanu w przygotowaniu negocjacji z Izraelem, choć nie będzie uczestniczyć bezpośrednio w rozmowach. Jak podkreślił Macron, ważniejsze niż francuski involvement jest to, by proces był wspierany przez wszystkie strony. Taka pozycja ma na celu wzmocnienie roli Libanu, a nie narzuwanie rozwiązań z zewnątrz.
Tymczasem próba zawieszenia umowy stowarzyszeniowej UE-Izrael, zaproponowana przez Hiszpanię, Słoweńię i Irlandię, nie zdobyła większości głosów. Szef MSZ Hiszpanii argumentował, że stosunki z Izraelem powinny być warunkowe dla przestrzegania international law i praw człowieka. Jednak szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas potwierdziła brak konsensusu – decyzja nie przeszła.
Wcześniej Macron proponował, by rozmowy izraelsko-libańskie odbyły się w Paryżu, ale ambasador Izraela w USA odmówił francuskiej mediation , mówiąc, że Izrael nie chce, by Francja "była w pobliżu" tych rozmów. To wyraźny sygnał, że pomimo support dialogu, wpływ Paryża na decyzje Tel Awiwu ma swoje granice.
Ciekawe, czy ta umowa rzeczywiście mogłaby zostać zawieszona, czy to tylko symboliczny żart. association agreement Umowa stowarzyszeniowa to poważna rzecz – ale bez większości w UE, Francja sama nic nie zrobi.
Macron mówi o security bezpieczeństwie, ale czy nie widzi, że jego propozycja mediacji została odrzucona? To nie delikatny sygnał, tylko jawny brak zaufania.
A gdzie Unia Europejska stoi naprawdę? Brak większości to de facto zezwolenie na dalsze działania. confrontation Konfrontacja rośnie, a UE się gapi.
Fakt, że Liban chce negocjować, to duży krok. Ale czy bez mediation medjacji ktoś w ogóle usłyszy ich głos?
Wszyscy mówią o prawie międzynarodowym, ale nikt nie chce wziąć na siebie responsibility odpowiedzialności. To typowe.
To, że rozejm jest fragile kruchy, widać po każdym komunikacie. Czy naprawdę wierzymy, że trwa?
Hiszpania, Słowenia, Irlandia – to ciche głosy. A international law prawo międzynarodowe jest dla silnych, nie dla tych, co chcą je egzekwować.
Francja chce pomóc, ale bez bycia w centrum uwagi. Może to mądry ruch? diplomacy Dyplomacja powinna działać w tle.