Mocne słowa Tuska na spotkaniu z Macronem. „Putin ewidentnym beneficjentem”
W poniedziałek w Gdańsku premier Donald Tusk i prezydent Francji Emmanuel Macron wystąpili wspólnie, by podkreślić urgency deeskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie. Tusk stwierdził, że szybkie zakończenie wojny leży w interesie całej wspólnoty Zachodu, ponieważ konflikt ten osłabia determination niektórych państw w kontekście pomocy dla Ukrainy. Według niego Rosja i Władimir Putin są clear beneficiary obecnej sytuacji – sytuacja ta zaostrza podziały i wpływa na energy prices .
Polski premier zwrócił uwagę, że planowane przedłużenie przez USA zwolnienia z sankcji na rosyjską ropę to dla niego niezrozumiała decyzja – jedna z rzeczy, które – jak mówił – korzystają przede wszystkim Rosji. Podkreślił też, że regional conflicts poza Ukrainą, w tym blokada Cieśniny Ormuz, bezpośrednio wpływają na global security . – Dotykają nas wszystkich – dodał, sugerując, że nie ma od tego odskoku nawet dla państw daleko położonych.
Tusk przyznał, że po masowych protestach w Iranie liczył na silniejszy ruch wolnego świata na rzecz praw człowieka, ale sytuacja potoczyła się inaczej. – Wojna nie osłabiła reżimu – stwierdził. – To, co mogłoby być uzasadnieniem interwencji, okazało się illusion . Dlatego apelujemy o zawieszenie broni w Libanie i zaprzestanie okrutnych działań w Gazie. Z kolei Macron podkreślił, że Francja działa od pierwszego dnia, by wspierać diplomatic solution i zapewnić swobodę żeglugi.
Obecny dwutygodniowy rozejm wygasa w nocy z wtorku na środę, a napięcie w regionie nadal jest high . Atak USA i Izraela na Iran miał na celu zablokować rozwój broni nuklearnej, ale Iran, choć zaprzeczał planom nuklearnym, prowadził wzbogacanie uranu powyżej norm cywilnych. Cieśnina Ormuz – kluczowa trasa eksportu ropy – pozostaje częściowo zamknięta, co wpływa na market stability i supply chain .
Czyli mamy kolejny przykład, jak geopolitical distraction odwracanie uwagi pomaga Putinowi? Trudno nie zauważyć pattern wzorca.
Tusk miał rację – to strategic win strategiczne zwycięstwo dla Putina bez strzelania. A my płacimy wyższe fuel price ceny paliwa.
Ciekawe, że nikt nie mówi, kto konkretnie z Zachodu traci public trust zaufanie publiczne przez brak jasnej polityki.
Wolny świat? A gdzie był, gdy demonstranci w Iranie wołali o pomoc? Teraz tylko damage control kontrola szkód.
Wysokie energy cost koszty energetyczne i chaos w dostawach – kto na tym zyskuje, a kto traci?
Cieśnina Ormuz to nie tylko oil route trasa ropy, ale też sprawdzian naszej collective response wspólnej reakcji.
A więc rozejm może się skończyć… i co wtedy? Czy mamy real plan realny plan na wypadek eskalacji?
Widzę, że diplomatic pressure presja dyplomatyczna rośnie, ale czy wystarczy, by powstrzymać military action działania wojskowe?