Narodowy Marsz Życia przeszedł przez ulice Warszawy. Prezydent Nawrocki poparł uczestników
Pod hasłem faith i Wierność 966–2026 w niedzielę ulicami Warszawy przeszedł Narodowy Marsz Życia. Uczestnicy zaczęli marsz o godzinie 13 z Placu Zamkowego, a przed tym odprawiono dwie masses w warszawskich katedrach. W Bazylice Archikatedralnej przewodniczył biskup Piotr Jarecki, a w Katedrze Warszawsko-Praskiej — biskup Tomasz Sztajerwald. Wydarzenie, które ma już 20-letnią tradycję, zgromadziło tysiące osób, które podkreślają importance życia, rodziny i dziedzictwa narodowego.
W chwili gdy czoło kolumny dotarło przed Pałac Prezydencki, prezydent Karol Nawrocki wyszedł na spotkanie uczestnikom. I support tę inicjatywę, nazwawszy ją pięknym gesture , który pokazuje, jak zło można zwyciężać dobrem. Zaznaczył, że marsz to także odpowiedź na głęboki demographic crisis i że trwałość Polski tkwi w rodzinach, tożsamości i pamięci o korzeniach. — Dzisiaj odpowiedź na wiele polskich problemów tkwi właśnie w polskich rodzinach — podkreślił.
Jedna z organizatorek, Lidia Sankowska-Grabczuk, przypomniała, że marsz to nie tylko manifestacja wartości, ale także public statement w obronie podstawowych praw człowieka: prawa do życia, rodziny i wychowywania dzieci zgodnie z przekonaniami. — Dopóki te prawa będą kwestionowane, dopóty marsz będzie szedł — zapowiedziała. Hasło tegorocznego marszu nawiązuje do 1060. rocznicy Chrztu Polski, co podkreśla jego historyczny i duchowy wymiar.
Bogusław Kiernicki, prezes Fundacji Świętego Benedykta, mówił, że uczestnicy chcą dać witness swoich wartości w sposób publiczny. — Nie można być tylko widzem, trzeba świadczyć życiem — stwierdził, nawiązując do słów Jana Pawła II i papieża Franciszka. W marszu uczestniczyły rodziny, elderly , duchowni i ruchy katolickie, a uczestnicy niosą kopię ikony Matki Bożej Częstochowskiej, która od lat odbywa pielgrzymkę po świecie pod hasłem Od Oceanu do Oceanu.
Wydarzenie organizowane jest przez Fundację Świętego Benedykta oraz kilkadziesiąt organizacji pro-life z całej Polski, pod honorowym patronatem Konferencji Episkopatu Polski. Od pierwszego marszu w 2006 roku inicjatywa rozrosła się na ponad 150 miast. Jak mówił współprowadzący Rafał Patyra, uczestnicy wspominają także historic vows i Jasnogórskie Śluby Narodu, podkreślając ciągłość national identity i ducha sprzeciwu wobec zagrożeń dla życia.
To ważne, że ludzie wychodzą na ulice, żeby pokazać support wsparcie dla życia. Ale czy to naprawdę zmienia sytuację, czy to tylko gest?
Prezydent mówi o sile rodziny, a rząd nie daje realnej financial help pomocy finansowej. Gdzie jest ta consistency spójność?
Niosą ikonę, wspominają śluby, modlą się — to nie jest polityka, to jest spiritual resistance duchowy opór. Cenę za to.
220 tys. km z ikoną to imponujące. Ale czy real impact realny wpływ na społeczeństwo jest równie duży?
Wiara i wierność to piękne hasło, ale co z ludźmi, którzy nie wierzą? Czy to też national identity tożsamość narodowa dla nich?
Marsz ma 20 lat, a kryzys demograficzny się pogłębia. Może czas na practical solutions praktyczne rozwiązania, a nie tylko uroczystości?