Donald Trump dostał telefon od NATO. "Teraz już nie potrzebujemy"

Podczas wiecu w Phoenix, public event Donalda Trumpa nabrało ostrej tonacji, gdy wspomniał o rzekomym phone call z NATO. – Teraz, gdy sytuacja w cieśninie Ormuz niemal się calmed down , zadzwonili, pytając, czy potrzebujemy pomocy – mówił z ironią. – Powiedziałem im, że przydałaby się dwa miesiące wcześniej, ale teraz nie chcę, bo byli completely useless , kiedy nasza support była najbardziej potrzebna – dodał, podkreślając rolę USA jako głównego gwaranta bezpieczeństwa sojuszu.

Trump stwierdził, że Stany Zjednoczone nigdy oficjalnie nie potrzebowały pomocy sojuszników, choć podkreślił, że to właśnie oni są zależni od Ameryki. – Oni potrzebowali nas. Oni nas potrzebują tak bardzo... – powiedział, porównując sytuację do donors , którzy oferują wsparcie finansowe po odniesieniu victory . Taki ton napotkał na kontrowersje, zwłaszcza że nie ma potwierdzenia, by sekretarz generalny NATO Mark Rutte rzeczywiście dzwonił do byłego prezydenta. Według PAP takiego kontaktu nie było w piątek, choć to nie wyklucza symbolicznego lub nieoficjalnego przekazu.

Tymczasem Francja i Wielka Brytania, wraz z innymi allied countries , ogłosiły plan niezależnej misji w cieśninie Ormuz. Ma ona charakter ściśle defensive i ma na celu ochronę statków handlowych, uspokojenie shipping operators oraz usuwanie min morskich po osiągnięciu trwałego porozumienia. Ta inicjatywa, choć nie wspierana bezpośrednio przez USA, pokazuje, że international pressure w regionie nie zniknęło – mimo deklaracji Trumpa o zbliżającym się porozumieniu z Iranem.

Trump ponowił też kontrowersyjne zapewnienia, że Iran szykuje się do przekazania USA swojego wzbogaconego uranu, a amerykańskie military forces mają koparkami wydobywać pył nuklearny i zabierać go z terenu. Te słowa nie zostały poparte żadnymi dowodami, a Iran oficjalnie zaprzecza, by na to agreed . Prezydent zapewnił jednak, że nie dojdzie do financial exchange , mimo doniesień o potencjalnym odblokowaniu 20 miliardów dolarów dla Teheranu.

W kontekście szeroko pojętej geopolityki, wystąpienie Trumpa pokazuje, jak bardzo zmienia się percepcja global role USA wśród byłych i obecnych liderów. Jego retoryka podkreśla dominację militarną jako symbol civilization przewagi, co napotyka zarówno na entuzjazm w obozie MAGA, jak i na widespread concern wśród sojuszników o stabilność relacji transatlantyckich. To nie tylko political statement , ale sygnał o potencjalnej przyszłej izolacji amerykańskiej na arenie międzynarodowej.

Reakcje 6

  • M
    Marek78

    To nie jest tylko rhetoric wyborcza – to realna groźba dla alliance . Jak możemy liczyć na USA, jeśli ich lider mówi, że jesteśmy useless ?

  • A
    Anka_W

    A kto w ogóle wierzy w tę historię o koparkach i pyłku nuklearnym? To brzmi jak scenariusz z filmu, nie poważna foreign policy .

  • D
    Darek

    Ciekawe, ile tax money już wydaliśmy na te 'wyprawy wojskowe', a ile z tego idzie w kieszenie defense contractors ?

  • J
    Jaga

    Porównanie do darczyńców po wygranej to czysta contempt . Pokazuje, że dla niego sojusze to nie mutual support , tylko transakcje.

  • F
    Filip91

    NATO bez Stanów to słaby aktor, ale Stany bez NATO to osamotniona supermocarstwo. Czy to naprawdę lepszy security model ?

  • O
    OlaK

    Ważne, by nie przegapić, że misja w Ormuz to inicjatywa Francji i UK – Europa próbuje działać independently , bo nie może liczyć na amerykańskie przywództwo.

Tekst opiera się na faktach i został przekształcony w celu nauki angielskiego; reakcje czytelników są przykładami różnych perspektyw.

[email protected]