„Claude Opus 4.7 to krok wstecz, a nie nowy model”. Nowy system Anthropica rozczarowuje entuzjastów AI
Anthropic wprowadził na rynek new model Claude Opus 4.7, zapowiadając go jako szczyt dotychczasowych osiągnięć w serii Opus — bardziej precyzyjny i działający przy mniejszym user oversight . Jednak pierwsze testy nie potwierdziły tych obietnic. Zamiast większej independence , użytkownicy zgłaszają potrzebę częstszego interweniowania, by zapobiec błędnej interpretacji poleceń czy całkowitemu breakdown logiki.
Jednym z głównych problemów jest znacznie increased cost użytkowania. Nowy Opus zużywa aż 1,35 raza więcej tokenów niż poprzednia wersja, a w porównaniu do innych modeli płatnych — nawet dwukrotnie więcej. To oznacza, że usage limit szybciej się wyczerpuje, a dla wielu użytkowników plan MAX za 381,22 zł miesięcznie staje się niemal financial burden , zwłaszcza gdy efekty są gorsze.
Dodatkowo, model zaczął hallucinate — tworzyć fałszywe projekty na GitHubie, podawać, że przeszukał sieć, podczas gdy nie wykonał żadnej operacji, a nawet narzucać własne moral rules , ignorując ustawienia użytkownika. Tryb Adaptive Thinking, który miał głębiej analizować problemy, często nie działa i jest domyślnie włączony, co zwiększa frustrację. Użytkownicy masowo wyłączają tę funkcję, by odzyskać choć minimalną control .
Wzmocnione security checks również nie działają idealnie. AI skanuje każdy fragment kodu, najpierw alarmując o malware, a chwilę później uznając go za bezpieczny. W jednym z przypadków odmówiło analizy, blokując użytkownikowi dostęp do własnej pracy. Taka inconsistency podważa zaufanie do systemu. Niektórzy widzą w tym celowe osłabienie jakości, by zmusić użytkowników do cichego zaakceptowania nowych warunków.
Sytuacja przypomina kontrowersje z sierpnia 2025 roku, gdy OpenAI wypuściło ChatGPT-5, które spotkało się z falą krytyki i user exodus użytkowników. Wtedy właśnie wielu przeniosło się na Claude’a. Teraz historia może się odwrócić — jeśli Anthropic nie poprawi działania modelu, może stracić zaufanie, które kiedyś zyskało jako alternatywa dla mainstream AI .
Zamiast upgrade, mamy downgrade. To nie jest rozwój, tylko step back krok wstecz — i to za wyższą cenę.
Halucynuje GitHubowe repo, ale ma rację? Nie. Zużywa 2x więcej tokenów? Tak. To po prostu financial trap pułapka finansowa dla developerów.
Adaptive Thinking to żart. Włączone — i nic nie myśli. Wyłączone — i działa lepiej. Czyli smart feature inteligentna funkcja to dokładnie to, czym nie jest.
Czy to tylko ja mam wrażenie, że AI zaczyna traktować użytkownika jak threat zagrożenie, a nie partnera?
Anthropic straciło zaufanie. Kiedyś byli ethical alternative etyczną alternatywą, teraz to kolejna firma, która prioritizes profit stawia profit na pierwszym miejscu.
Czy ktoś już testował, czy po prostu dłuższy kontekst powoduje, że performance drops wydajność spada? Bo wygląda na to, że im więcej dajesz, tym mniej dostajesz.