Pierwszy taki przypadek w historii Unii! Grzegorz Braun może otrzymać zakaz wjazdu do kraju?
Litwa może stać się pierwszym krajem Unii Europejskiej, który nałoży ban na członka parlamentu innego państwa unijnego. Oficjalny wniosek w tej sprawie złożył litewski eurodeputowany Dainius Zalimas ws. Grzegorza Brauna, lidera Konfederacji Korony Polskiej. Jeśli minister spraw zagranicznych przychyli się do request , Braun stanie się pierwszą osobą z Unii objętą takim restriction na terytorium Litwy.
Powodem interwencji jest planowana wizyta polityka w Wilnie podczas Parady Polskości w dniach 1–3 maja. Zalimas argumentuje, że działania Brauna zagrażają public order i national security kraju. W piśmie wymienił szereg kontrowersyjnych incydentów, w tym gaszenie menory w Sejmie, niszczenie flag Ukrainy i UE oraz publiczne denial Holocaustowi i istnieniu komór gazowych w Auschwitz.
Dodatkowo europoseł przywołał faktyczne konsekwencje prawne: Parlament Europejski już czterokrotnie uchylił Braunowi immunitet w ramach postępowań o podejrzenie dziesięciu offences popełnionych w latach 2022–2025. Zalimas domaga się dla niego maksymalnego okresu zakazu wjazdu, czyli pięciu years — surowa reakcja, jakiej dotąd nie stosowano wobec obywatela UE.
Na liście osób niepożądanych na Litwie znajduje się obecnie 282 obcokrajowców, głównie z Rosji, Białorusi i Gruzji. Gdyby wniosek został przyjęty, Braun stałby się pierwszym obywatelem unijnym na tej list . Według Zalimasa, decyzja będzie test demokratycznej odporności litewskich instytucji. Sam porównał polskiego polityka do lokalnego skandalisty Petrasa Grazulisa, podkreślając, że Braun jest „znacznie bardziej radykalny i agresywny”.
To nie chodzi o jedną osobę, tylko o precedent precedens — co jeśli każdy kraj zacznie blokować polityków z UE z powodów ideologicznych?
Czy to rzeczywiście security threat zagrożenie, czy raczej polityczna blokada? Trudno nie zauważyć, że to dzieje się przed paradą.
Jeśli prokuratura ma charges zarzuty, niech idzie przed sąd, a nie blokuje wjazd przez dyplomację.
Gaszenie menory w Sejmie to nie tylko insult obraza, ale atak na wolność religijną. To nie może być normalne.
UE mówi o jedności, a już pierwszy border graniczny przypadek pokazuje, jak cienka jest ta solidarność.
Pomyśleć, że pierwszy taki case przypadek dotyczy właśnie obywatela UE… historia się pisze w chwili, gdy tego nie widzimy.