USA: FBI bada serię zaginięć i śmierci 11 naukowców
FBI oficjalnie potwierdziło, że prowadzi śledztwo w sprawie series niepokojących zgonów i zaginięć 11 naukowców w latach 2022–2026. Jak podano w poniedziałek w oficjalnym oświadczeniu dla „Newsweeka”, agencja leads międzynarodowe działania mające na celu ustalenie, czy te przypadki są ze sobą powiązane. Dotknięci eksperci specjalizowali się w obszarach takich jak przestrzeń kosmiczna, technologia defense i energetyka jądrowa – dziedziny o kluczowym znaczeniu strategicznym.
Choć FBI nie ujawniło szczegółów, podkreśliło, że współpracuje ściśle z Ministerstwem Energii, Ministerstwem Obrony oraz lokalnymi organami law enforcement . „Pracujemy z naszymi partnerami, by znaleźć odpowiedzi”, brzmi oficjalne stwierdzenie. Taka deklaracja wywołała falę public concern , zwłaszcza że niektóre z tych osób miały dostęp do informacji classified . James Comer, szef komisji nadzoru Izby Reprezentantów, ogłosił, że weźmie sprawę pod lupę – sygnał, że napięcie rośnie na najwyższym poziomie władzy.
Jednym z najbardziej znanych przypadków jest zaginięcie emerytowanego generała sił powietrznych, Williama McCaslanda, o którym donoszono, że nadzorował tajne programy rządowe związane z niewyjaśnionymi zjawiskami aerial (UAP). Jego zniknięcie, w połączeniu ze śmiercią wybitnego astrofizyka i innych ekspertów, doprowadziło do spekulacji o możliwym targeted działaniu. Dotychczas ani jedna agencja nie potwierdziła wspólnego motywu, ale brak przejrzystości tylko pogłębia podejrzenia.
Na tym tle prezydent Donald Trump stwierdził w czwartek, że rosnąca liczba tych incydentów to „dosyć poważna sprawa”, choć dodał, że liczy na coincidence . Jego komentarz, choć ostrożny, potwierdza wagę sytuacji. Biały Dom zapowiedział już, że poprosi odpowiednie agencje o najnowsze dane – decyzja, która może otworzyć drogę do pełnego investigation parlamentarnego. Społeczeństwo obserwuje teraz, czy władze dadzą wiarygodną response , czy ta sprawa zostanie pogrzebana w archiwach.
Skoro 11 specjalistów w ciągu 4 lat – to nie jest random losowy zbieg okoliczności. Ktoś wyeliminował kluczowe osoby.
FBI mówi, że szuka powiązań, ale ile czasu im to zajmie? Przecież to już cztery lata i zero przejrzystości. Zaufanie publiczne pada.
A może po prostu nikt nie chce ruszać tematu UAP? Wszyscy wiedzą, że coś tam jest, ale nikt nie chce mówić głośno.
Naukowcy z dostępem do classified niejawnych danych – to nie są przypadkowe ofiary. Musi być motive motyw.
Trump mówi o zbiegu okoliczności? Prosta denial odmowa konfrontacji z prawdą. Jak zwykle.
Ciekawe, czy media by się tym interesowały, gdyby nie był to temat z prądem sensacji. Ale pressure presja rośnie.
Czy to może mieć związek z foreign interference interwencją obcą? Nikt tego nie wyklucza, a to ogromne ryzyko dla bezpieczeństwa.