Polska pierwsza stworzyła taki fundusz — nabory na pożyczki jeszcze w tym roku
Polska staje się first mover w Unii Europejskiej, uruchamiając jedyny w swoim rodzaju Fundusz Bezpieczeństwa i Obronności (FBiO) w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Jak poinformował resort funduszy, pierwsze nabory na low-interest loans ruszą w drugiej połowie 2026 roku. Całkowity budżet funduszu to około 22,5 mld zł, a realizacją jego zadań ma zająć się nowo powołana spółka specjalnego przeznaczenia — "Chrobry".
Środki zostaną podzielone po równo: połowa dla samorządów, połowa dla przedsiębiorców. Jednostki terytorialne mogą skorzystać z preferential financing , które w części będzie nawet umarzane — do 30 proc. według zapowiedzi szefowej MFiPR Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Te środki pójdą na inwestycje w infrastrukturę podwójnego zastosowania, ochronę ludności oraz miejsca schronienia — szczególnie ważne w kontekście zagrożeń hybrydowych i cyber threats .
Przedsiębiorstwa z sektorów obronnego, technologicznego i przemysłowego otrzymają drugą połowę środków, również w formie pożyczek i dokapitalizowania. Szczególny nacisk kładziony jest na rozwój produkcji dual-use oraz modernizację cyfrową — tak zwaną cybermodernizację. Wzmocnienie innowacyjności w sektorze obronnym ma przyspieszyć rozwój technologiczny i zmniejszyć zależność od dostaw zewnętrznych.
Spółka "Chrobry" będzie zarządzać dwoma instrumentami: około 15,7 mld zł przeznaczonych na pożyczki (70 proc. środków), a pozostałe 6,7 mld zł na dokapitalizowanie firm realizujących konkretne projekty. Ministerstwo podkreśla, że choć zobowiązania z KPO dotyczą tylko powołania funduszu, ich celem jest jak najszybsza realizacja inwestycji — mimo że czas na kontraktowanie i wykonanie prac jest długofalowy, aż do lat 30.
To strategic move nie tylko w kontekście bezpieczeństwa, ale i dynamiki rynku. Fundusz może stymulować lokalne inwestycje, tworzyć nowe możliwości dla MŚP i zwiększyć odporność kraju na kryzysy. Jednocześnie budzi pytania o przejrzystość alokacji środków i realne tempo ich wydatkowania — zwłaszcza że pieniądze nie trafiają bezpośrednio z kasy państwa, ale są finansowane z unijnych mechanizmów odbudowy.
Ciekawe, czy te loan conditions warunki pożyczkowe rzeczywiście będą tak dobre, jak się mówi. 30% umorzenia to brzmi świetnie, ale kto to ostatecznie zatwierdzi?
A nie powinniśmy najpierw naprawić infrastruktury komunalnej, zamiast inwestować w defense projects projekty obronne? Te schrony to ważne, ale co z przeciekającymi rurami?
To może być duży market opportunity rynkowy driver dla firm technologicznych. Kto pierwszy dostosuje się do wymogów, ten zyska dostęp do milionów.
„Pierwszy w UE” — a jednak zawsze się spóźniamy. Czy to rzeczywiście real progress naprawdziwy postęp, czy tylko retoryka?
Warto pamiętać, że infrastruktura podwójnego zastosowania to nie tylko broń. Może to być np. system łączności działający w czasie pokoju i wojny. To smart investment mądry kierunek.
Czy ktoś wie, kiedy dokładnie ruszą te nabory? W drugiej połowie 2026 to dość vague timeline nieokreślony harmonogram...