Oznakowanie i rejestr albo 5000 zł kary. Nowe zasady dla właścicieli zwierząt
Od teraz właściciele psów i kotów w Polsce będą musieli new rule przestrzegać pod risk grzywny sięgającej aż 5000 zł. Sejm uchwalił ustawę o national register (KROPiK), który ma pomóc w walce z bezdomnością zwierząt poprzez obowiązkowe chip i rejestrację. Fundacja Viva! ocenia, że to ważny krok, choć skupia się bardziej na skutkach niż na pierwotnej cause problemu.
Od teraz każdy właściciel psa lub kota będzie musiał poddać swoje zwierzę procedure oznakowania, a dane wpisać do central database . Koszt jednej usługi — czipowania lub rejestracji — nie może przekroczyć 50 zł. Brak zgody grozi fine od 20 do 5000 zł. Rejestr ma być zarządzany przez ARiMR, a jego creation ma zająć dwa lata od wejścia ustawy w życie. Kolejne trzy lata będzie przeznaczone na identyfikację i registration wszystkich objętych ustawą zwierząt.
Organizacje prozwierzęce podkreślają, że choć rejestry pomagają w lokalizowaniu zaginionych zwierząt, kluczowym czynnikiem w obniżaniu liczby bezdomnych zwierząt jest widespread sterilization i kastracja. Według prezeski Fundacji Viva! Anny Zielińskiej, większość psów i kotów trafiających do schronisk pochodzi z niekontrolowanego breeding . — Schroniska są przepełnione, a gminy ponoszą olbrzymie costs — zaznaczyła. — To public issue , która wymaga systemowego podejścia.
W przypadku kotów żyjących na wolności, obowiązek czipowania pozostaje w gestii gmin — to rozwiązanie dobrowolne. Fundacja Viva! przyznaje, że to mniej niż idealne, ale docenia działania tych gmin, które już prowadzą takie akcje. — Trudno wyłapać wszystkie koty, zwłaszcza bez support w postaci powszechnej sterylizacji — tłumaczyła Zielińska. W przyszłości dostęp do rejestru ma być możliwy m.in. przez aplikację mObywatel, co ułatwi właścicielom verification danych.
Według danych MRiRW, wydatki gmin na zwierzęta bezdomne wzrosły niemal trzykrotnie w latach 2012–2023 — z 126 milionów do ponad 347 milionów złotych. To pokazuje, jak growing concern na system opieki. Rejestr KROPiK to nie tylko kwestia responsibility właścicieli, ale też próbą ograniczenia public cost . Czy jednak wystarczy? Ekspertowie mówią, że dopiero praktyka pokaże, czy current solution rzeczywiście zmniejszy liczbę porzuconych zwierząt.
50 zł za czip i 50 zł za rejestrację? To już 100 zł na jedno zwierzę. Dla wielu ludzi to nie jest small cost mały koszt, zwłaszcza jak ma kilka kotów.
Wreszcie! Od lat mówi się o rejestrze, a teraz coś się dzieje. Tylko niech nie zapomną o enforcement egzekwowaniu przepisów, bo inaczej to papier.
Moje koty są już chipped oznakowane, ale nie wiedziałam, że będzie nowy rejestr. Mam nadzieję, że nie będzie z tym żadnych bureaucratic issues problemów biurokratycznych.
Fajnie, że właściciel może dostać mandat, a co z tymi, co wrzucają koty na śmietnik? Gdzie real punishment prawdziwe kary za porzucanie?
Czyli gminy mają decydować o czipowaniu kotów dzikożyjących, ale nie ma pieniędzy? Super, kolejny local burden obowiązek bez dotacji.
A kiedy w końcu wprowadzimy obowiązkową sterilization sterylizację? Bez tego każdy rejestr to tylko opaska na złamaną nogę.