Kielce: miasto, gdzie ule mówią, a bajki leczą
W czwartek w Kieleckim Parku Technologicznym zaprezentowano jedenaste start-upy, które mogłyby zmienić sposób, w jaki postrzegamy rolnictwo, zdrowie psychiczne dzieci czy sprzedaż usług. Finał programu Startup Booster to nie tylko pokaz innowacji — to przekaz, że miasto znane z przemysłu staje się centrum nowoczesnej technologii. Inteligentne ule, cyfrowe bliźniaki dla sadów i aplikacje z sztuczną inteligencją do tworzenia bajek to nie fikcja, ale rzeczywistość rodem z serca Polski. Wszystko to dzięki połączeniu unijnych dotacji, mentorstwa i potrzeby rynku.
Główne założenie programu, jak podkreśla Justyna Lichosik, dyrektor parku, to połączenie młodych firm z dużymi korporacjami. Start-upy miały już produkt na rynku, ale potrzebowały pomocy, by dotrzeć do szerszej publicznosci . Zespół ekspertów wspierał je merytorycznie i finansowo, przygotowując do skalowania. „To był pomost między innowacyjnym pomysłem a realnym biznesem” – mówi. Wśród najciekawszych rozwiązań znalazł się inteligentny ul stworzony przez Adrian Janiszewskiego z APAM IOT. Za pomocą kamer i analizy wizyjnej monitoruje on zdrowie pszczół, wykrywając warrozę czy deformacje skrzydeł.
W rolnictwie innowacje nie stoją w miejscu. Kacper Dach z Agro Contracts sp. z o.o. stworzył system śledzenia produktów pochodzących z sadów. To tzw. cyfrowy bliźniak procesów post-produkcyjnych, który eliminuje błędy w logistyce. „Nie trzeba nic skanować – bramka samoczynnie zaczytuje towary wchodzące do magazyn ” – tłumaczy. Taki system może zaoszczędzić miliony złotych. Tymczasem w codziennym życiu może się przydać aplikacja Open Tales Justyny Rokickiej. To audiobajki terapeutyczne, personalizowane pod potrzeby dziecka. Można zmienić imię bohatera, jego otoczenie, a nawet dodać konkretne tematy – np. lęk czy agresja. Całość wspiera bot, który pomaga rodzicom wychowawczo.
Nie tylko psychologia i rolnictwo zyskują na nowoczesnej automatyzacji. Yevhenii Cherevatov z Medow sp. z o.o. zaprezentował platformę do sprzedaży polis ubezpieczeniowych online. „Obecnie brokerzy zbierają dane ręcznie – to czasochlonny ” – mówi. Jego rozwiązanie pozwala klientowi porównać oferty, wypełnić formularz, zapłacić i od razu dostać polisa . To szybki i prosty proces. Dla miasta jak Kielce takie inicjatywy to szansa na rozwój. Zastępca prezydenta, Łukasz Syska, podkreśla, że nowe firmy tworzą miejsca pracy. „Mam nadzieję, że zostaną tu, w region ” – dodaje. Gwoli przypomnienia: to właśnie dzięki unijnym srodkom i mentorom z KTP te pomysły stały się konkretnymi biznesami.
Wszystkie jedenaście prezentowanych rozwiązań ma szansę na rozwój globalny. Wiele z nich szuka inwestorów, by wyjść na rynek światowe. Demo Day to nie koniec, ale początek – moment, w którym pomysł staje się produkt , a pasja – praca . Kielce, dawniej kojarzone z hutnictwem, stopniowo zmieniają wizerunek. Teraz to miasto, gdzie innowacje rodzą się w centrum technologii, a nie tylko w laboratoriach. I być może właśnie tutaj pojawi się następny polski gigant technologiczny.
A ja myślałem, że w Kielcach robią tylko śruby. Tymczasem robią inteligentny inteligentne ule i bajki dla dzieci. Świat się zmienia.
Ciekawe, czy taki ul podoła zimie i wilgoci. Technologia to pięknie, ale pszczoły nie są cyfrowy cyfrowe.
Aplikacja z bajkami? Muszę sprawdzić dla syna – ma problem z impulsywnością. Może pomoże.
Automatyzacja sprzedaży ubezpieczeń to jedyne sensowne rozwiązanie w tej branży. Ręczne zbieranie danych to przeszlosc przeszłość.
Cyfrowy bliźniak dla sadu? Brzmi jak sci-fi, ale jeśli naprawdę oszczędza miliony, to warto.
A gdzie konkretne liczby? Ile firm dostało dotacji? Ile już zarobiły? Bez tego to tylko show.
Szukam czegoś ciekawego do włożenia kasy. Może warto zjechać do Kielc?
Dawno nie byłem w Kielcach. Teraz mam powód. Zobaczyć, jak nowoczesny nowoczesne są moje rodzinne strony.