Liftero i Creotech Instruments: porozumienie o integracji napędów
Dwa polskie firmy technologiczne, growth w sektorze kosmicznym i market międzynarodowym, postanowiły połączyć siły. Liftero i Creotech Instruments podpisali umowę o współpracy, której celem jest integracja napędów Liftero z platformami satelitarnymi Creotech. To nie tylko symboliczny gest, ale realny krok w stronę budowania kompleksowych, krajowych rozwiązań dla space missions , które mogą konkurować z ofertami z Europy czy USA.
Kluczem do tej współpracy stały się pozytywne wyniki testów systemu BOOSTER, który od marca 2025 roku działa na orbicie w ramach misji RED5. System ten, oparty na non-toxic propellants , został zaprojektowany dla satelitów o masie od 30 do 500 kg. Jego elastyczna konfiguracja pozwala na wykorzystanie w różnych typach misji – od konstelacji satelitarnych po serwisy naprawcze w kosmosie czy kapsuły powrotne. Niezawodność działania w realnych warunkach to decydujący signal dla potencjalnych partnerów.
Umowa obejmuje nie tylko techniczną integrację, ale także wymianę wiedzy, wspólne projekty oraz udział w inicjatywach finansowanych przez instytucje rządowe, Europejską Agencję Kosmiczną (ESA) czy klientów komercyjnych. Dla Liftero to szansa na scaling produkcji i wejście na bigger projects , a dla Creotech Instruments – dodanie unikalnej funkcjonalności do swoich platform, co zwiększa ich competitiveness .
Według Tomasza Palacza, CEO Liftero, umowa to potwierdzenie, że polska technologia może budować tzw. flight heritage – czyli udokumentowaną historię działania w kosmosie. Taki track record jest kluczowy przy walce o funding i zaufanie międzynarodowych partnerów. Z kolei Grzegorz Brona, prezes Creotech Instruments, podkreśla wartość współpracy z lokalnymi partnerami, którzy oferują innowacyjne rozwiązania dla future missions .
Creotech Instruments, jako największa polska firma w branży kosmicznej, ma już silną pozycję na global market . Teraz dzięki współpracy z Liftero może oferować jeszcze bardziej kompleksowe rozwiązania. To nie tylko sukces technologiczny, ale również ważny krok dla economic impact polskiego sektora kosmicznego – z potencjałem do zwiększenia eksportu, inwestycji i prestiżu na arenie globalnej.
Dobre timing wyznaczenie czasu – ESA teraz inwestuje w in-orbit servicing, a BOOSTER może być idealny dla takich zadań.
To może być game changer przełom dla wyceny Liftero, jeśli potwierdzą się większe kontrakty. Wcześniej brakowało im realnego flight heritage.
Ciekawe, czy to rzeczywiście przyspieszy development rozwój polskich misji – czy zostanie tylko na poziomie integracji dla innych.
Napędy na nietoksycznych paliwach to safety bezpieczeństwo i przyszłość. Mniej ryzyka przy testach i łatwiejsze zgodności regulacyjne.
A nie powinni najpierw dokończyć jednej linii produkcyjnej, zanim idą z kolejnymi partnerstwami? Czasem ambition ambicja przesłania capacity możliwości.
Wreszcie coś, co nie brzmi jak PR, tylko jak realny postęp. Cieszę się, że local collaboration współpraca lokalna daje konkretne efekty.