Ceny paliw w Polsce. Od 21 kwietnia benzyna poniżej 6 zł za litr
W middle tygodnia kierowcy mogą odetchnąć z relief : od 21 kwietnia litr benzyny 95 nie przekroczy price 5,95 zł. To pierwszy dzień, gdy fuel bezołowiowe spada poniżej symbolicznej barierki 6 zł za litr od początku działania pakietu CPN. Ostatni raz tyle płaciliśmy za benzynę 95 aż siedem tygodni temu – 4 marca 2026 roku. Nowe limity obejmują też benzynę 98 (6,50 zł) i olej napędowy (6,75 zł), co oznacza kolejny spadek w porównaniu do dnia poprzedniego.
Obniżka to skutek radykalnych zmian w opodatkowaniu. Rząd obniżył VAT od paliw z 23% do zaledwie 8%, a excise tax został dopchnięty do minimum dopuszczalnego przez unijne przepisy – o 29 gr na litrze dla benzyny i 28 gr dla diesla. Te changes , wprowadzone w ramach pakietu CPN (Ceny Paliwa Niżej), mają chronić konsumentów przed skutkami market shock wywołanego blokadą Cieśniny Ormuz przez Iran.
Minister energii codziennie ogłasza nowe maximum price na podstawie algorytmu, w którym bierze się pod uwagę hurtowe ceny paliw z poprzedniego dnia, obowiązujące podatki, opłatę paliwową oraz stałą marżę 0,30 zł pokrywającą operational costs stacji. Przekroczenie tej granicy grozi stacjom karą nawet do 1 mln zł – kontrolę sprawuje Krajowa Administracja Skarbowa.
Według premiera Donalda Tuska, pakiet CPN obniży cenę na pompie o około 1,2 zł na litrze. To znaczy, że przy pełnym baku 50 litrów kierowca zaoszczędzi blisko 60 zł. Decyzja została przyjęta w trybie emergency przez Sejm i Senat, a następnie podpisana przez prezydenta Karola Nawrockiego. Tło? geopolitical tension po załamaniu się rozmów pokojowych między USA a Iranem, które zakończyły się groźbą pełnej blokady morskiej ze strony Waszyngtonu.
W końcu jakaś realna relief ulga dla kierowców. Przejeżdżam średnio 1500 km miesięcznie – to daje ponad 200 zł oszczędności. Dlaczego nie zrobią tego na stałe?
Ciekawe, czy ta price cap ceńka maksymalna nie zaburzy logistyki. Stacje w wiosek mogą mieć problem z dostawami, jeśli hurtownia sprzedaje wyżej. Czy KAS da radę kontrolować to skutecznie?
A ja nadal czekam, kiedy ktoś w końcu powie, ile rząd straci z tax revenue przychodów podatkowych przez ten pakiet. To nie jest pieniądz z nieba.
Trochę ironii: obniżamy podatki od paliw, gdy powinniśmy rozwijać transport public publiczny. Sygnał do jazdy samochodem, nie do zmiany modelu.
Widziałem już takie temporary tymczasowe ulgi. Za dwa miesiące wróci wszystko jak było, a cena paliwa skoczy o 50 gr. Pamiętam podobne "rozwiązania" z 2018 roku.
Czy to nie jest po prostu economic risk ryzyko dla budżetu? Państwo nie może ciągle reagować na kryzysy takimi jednorazowymi gestami. A co z inflation inflacją?
Ważne, że działa algorytm – nie ma dowolności. Każdy dzień nowa cena, oparta na wholesale price cenie hurtowej i podatkach. To przejrzyste.
Wczoraj tankowałam za 6,20. Dziś za 5,94. Różnica jest. Nawet jeśli to small win małe zwycięstwo, to lepsze niż nic.