Cichopek i Kurzajewski niespodziewanie pojawili się w „Tańcu z gwiazdami”. Zdumiewające wyznanie przed kamerami
W sobotni wieczór parkiet "Tańca z gwiazdami" nie był jedynym miejscem, gdzie sypały się emocje. Niespodziewane guest appearance wzbudziło prawdziwą fale zainteresowania wśród widzów. Katarzyna Cichopek i Maciej Kurzajewski, para znana z wieloletniego prowadzenia porannego programu, zaskoczyła swoją wizytą za kulisami najpopularniejszego tanecznego show w Polsce.
Choć ich obecność miała charakter towarzyski, nie zabrakło chwili refleksji. Paulina Sykut-Jeżyna, gospodyni wieczoru, postanowiła wykorzystać szansę i zadała bezpośrednie question , które od dawna nurtuje fanów: czy tęsknią za tańcem? Dla Cichopka, byłe zwyciężczyni Kryształowej Kuli, temat jest szczególnie bliski. Jej odpowiedź okazała się jednak zaskakująca – nie chodzi o tęsknotę, ale o nowy rhythm życia.
Maciej Kurzajewski szybko dodał, że choć nie tańczą już na telewizyjnym parkiecie, to ich nowy program w Polsacie ma swój własny dance step . "Nie musimy tęsknić za tańcem, bo od piątku do niedzieli od godziny ósmej rano w 'halo tu polsat' wchodzimy w ten program tanecznym krokiem" – oznajmił z uśmiechem, podkreślając, że energia nowego projektu jest równie intensywna, co rywalizacja w Taniecu.
Ale to Katarzyna Cichopek dodała najwięcej pikantnej zabawy. Z wprawą byłej profesjonalistki opisała duch ich nowego programu jako prawdziwy performance . "Bierzemy nasze pary i jurorów w niezłe obroty i nadajemy tak naprawdę niezły rytm. Zaczynamy powoli, od takiej jakby rumby, ale kończymy totalnym quickstepem albo nawet fikuśnym jive'em" – przyznała, nawiązując do figur i stylów znanych fanom formatu.
Wizyta była krótka, ale skuteczna – wspomnienie dawnych czasów, dobra dawka humor i subtelna reklama nowego projektu. Widzowie, choć pożegnali się z ich regularną obecnością w Taniecu, widzą, że para nadal tańczy – tylko teraz w innym format .
To było smooth płynne wystąpienie, ale widać, że tęsknią za parkietem. Szkoda, że już nie tańczą!
Ciekawe, jak ten energy energiczny krok w 'halo tu polsat' się przyjmuje. Ja wciąż nie mogę się obudzić o siódmej...
Zwykła promocja nowego programu, ale clever sprytna. Użyli emocji fanów, żeby przypomnieć o sobie. Fair play.
Kasia mówiła o rumbie i quickstepie, ale ja słyszałam tylko nostalgia sentimentalny ton. Kocham tę parę.
A gdzie było to nagranie? Bo ja nic nie widziałem w TV. Może to był cameo kameralny moment tylko dla kulis?
Jeśli ich poranny program ma taki sam vibe nastrój jak ten występ, to muszę włączyć telewizor o ósmej rano.