Nie chcą Brauna na Litwie. Ale Korona i tak szykuje „patriotyczny” najazd na Wilno
Grzegorz Braun planuje trzydniową wizytę na Litwie, by – jak zapowiada – support Polaków poza granicami kraju. Jego obecność w Wilnie ma się wiązać z udziałem w corocznej Paradzie Polskości, wydarzeniu organizowanym przez Związek Polaków na Litwie. Jednak zapowiedź przyjazdu wywołała backlash nie tylko wśród Litwinów, ale i części Polaków mieszkających w regionie.
Pierwotnie zaplanowane spotkanie z Braunem miało się odbyć w sali franciszkańskiego Centrum Kultury i Duchowości. Jednak zakon szybko denied wszelkie powiązania z politykiem. W oświadczeniu podkreślono, że rezerwacja sali została dokonana przez osobę trzecią, a po poznaniu charakteru wydarzenia – została natychmiast canceled . "Nie popieramy żadnego ugrupowania" – brzmi oświadczenie, które wyraźnie oddziela instytucję od political agenda wizyty.
Prezes Związku Polaków na Litwie, Waldemar Tomaszewski, zdystansował się od planów Brauna, podkreślając, że event ma swój regulamin, a uczestnicy muszą go przestrzegać. Również litewski minister spraw zagranicznych, Kęstutis Budrysa, oświadczył, że nie ma informacji o oficjalnej wizycie europosła. W praktyce – nikt z lokalnych władz czy instytucji nie chce być powiązany z tą initiative , co podkreśla jej kontrowersyjny character .
Braun, mający na koncie kilka postępowań karnych i pozbawiony immunitetu przez Parlament Europejski, responded oburzeniem. Twierdzi, że napotyka "falę hejtu, pomówień i gróźb", i pyta, czy tak wygląda "demokratyczna Litwa". Jego poprzednie wpisy, w których nazywał Litwę "małą, wredną, antypolską kreaturą", nie pomagają w budowaniu trust . Również jego hasztag #StopLituanizacjiWilna trudno uznać za gest reconciliation .
Sygnał wysyłany przez tę wizytę wykracza poza symboliczny gest. Jest próbą influence na społeczność polską na Litwie, ale też testem dla relacji między sąsiednimi krajami w Unii Europejskiej. W kontekście rosnącego nacjonalizmu i dezinformacji, takie akcje mogą pogłębiać tension zamiast wspierać dialogue . Międzynarodowe społeczności obserwują, jak demokracje radzą sobie z polityką opartą na division , a nie wspólnych wartościach.
A skąd one biorą funding finansowanie na takie trips wyjazdy? To ma być support wspieranie Polaków, a wygląda jak provocation przepychanka za nasz grosz.
Zakon miał rację – nie powinien się mieszać do politics polityki. Ale że third party osoba trzecia to zorganizowała, to typowy pattern schemat tej group grupy.
Czy my naprawdę chcemy, żeby nasz kraj był kojarzony z takimi actions działaniami? To szkodzi reputation wizerunkowi Polski w UE.
Parada Polskości to jedno, ale przyjeżdżać z hasztagiem #StopLituanizacjiWilna? To nie jest patriotism patriotyzm, tylko aggression agresja.
A co z tymi Polakami na Litwie, których to wszystko affects dotyczy? Czy ktoś pytał ich, czy chcą, żeby Braun ich represented reprezentował?
Typowe: najpierw wpadają jak burza, potem się complain skarżą, że są censored cenzurowani. A przecież to oni sami create tworzą napięcie.