Nowe logo, stary rynek – Erste wchodzi do Polski z planem
W Polsce każde kliknięcie, przelew czy zakup w internecie może być transaction o znaczeniu globalnym. Kraj, który plasuje się na pierwszym miejscu w Unii Europejskiej pod względem liczby mobile i internetowych operacji, staje się magnesem dla międzynarodowych graczy rynku finansowego. Raport Deloitte pokazuje: system BLIK obsłużył w 2024 roku 2,4 mld takich działań – liczba, która mówi sama za siebie. Polska nie tylko biegnie z duchem czasu, ale go wyprzedza, zajmując szóste miejsce w Europie pod względem innovation . Dla Erste Bank Polska, który oficjalnie zastąpił Santander Bank Polska 24 kwietnia, to nie tylko rynek – to pole do gry na najwyższym poziomie.
Rebranding, który odbył się w trybie eksprestym, nie wymaga od klientów żadnych działań – wszystkie umowy, numery kont i infolinia pozostają bez zmian. Widoczne będą natomiast nowe colors i logo w niebieskich odcieniach, już teraz pojawiające się w oddziałach, na stronie i w aplikacji. – Za nami weekend rebrandingowy, podczas którego wiele zespołów pracowało, aby zmiana była właściwie invisible – mówi Magdalena Proga-Stępień, podkreślając płynność przejścia. Kampania „Wierz w siebie” ma nie tylko zaprezentować nową tożsamość, ale też nadać kierunek – ku praktycznemu wsparciu financial klientów.
Dla klientów indywidualnych przygotowano konkretne nowości: konto oszczędnościowe z oprocentowaniem 4,5 proc. i pakiet „Waluty bez granic”, który ma uprościć życie tym, co często travel za granicę. – Stawiamy na klientów młodych, dzieci, osoby dojrzałe i zamożne – wymienia wiceprezeska. W 2025 roku bank miał 5,4 mln klientów detalicznych, z czego 3,5 mln aktywnych cyfrowo. Równie ważne są MŚP: 564 tys. firm w bazie, 410 tys. z dostępem do usług digital . – To one napędzają gospodarkę – mówi Proga-Stępień. – Chcemy być bankiem pierwszego wyboru, partnerem przy każdym nowym projekcie.
Dla firm wielkich zmiany są subtelniejsze – oferta pozostaje solidna i niezmienna. Ale pojawia się coś więcej: dostęp do całej sieci Grupy Erste w Europie Środkowo-Wschodniej. Bank wspiera ekspansję polskich firm w ośmiu krajach: od Czech po Rumunię. – Ponad 2,1 tys. polskich firm już działa w tych krajach – mówi Lech Gałkowski. – Możemy im pomóc w przejęciach, doradztwie inwestycyjnym i bieżącej obsłudze. I odwrotnie: 800 firm z tych krajów działa w Polsce i też mogą liczyć na support . To nie tylko bankowość – to network zaufania i dostępu, rozciągająca się przez całą Europę Środkową.
Zmiana nazwy to nie tylko nowe logo – to deklaracja strategii. Grupa Erste, z ponad 200-letnią tradition , łączy doświadczenie z dynamiką rynku polskiego. W gospodarce numer 20 na świecie i szóstą w Europie, każdy ruch ma wagę. A każdy klient – szansę. – To ogromny rynek dla Grupy Erste – mówi Gałkowski. – I miejsce, gdzie chcemy być obecni. Dla klientów, dla przedsiębiorców, dla przyszłości – która, jak widać, jest już teraz. potential został nie tylko dostrzeżony. Zaczęto go realizować.
Ciekawe, czy to rzeczywiście przyniesie lepsze rates stopy procentowe dla klientów, czy tylko nowe logo.
„Wierz w siebie”? Brzmi jak motywacyjny plakat z lat 90. Ale jeśli dadzą lepsze warunki dla MŚP, to niech go idą naprzód.
Aplikacja już działa inaczej? Bo nie zauważyłem żadnej zmiany poza kolorem.
Jeśli faktycznie uproszczą wymianę walut, to będzie to prawdziwe relief ulga dla nas, którzy regularnie import importujemy towary.
Bank zmienia się, a ja wciąż szukam kasety z moimi pierwszymi czekami. Czas płynie.
2,1 tys. firm już w regionie? To nie jest żaden drobiazg. To znaczy, że potencjał jest real realny.
W końcu bank, który mówi o dzieciach i osobach starszych – nie tylko o milenialsach z kawą w ręku.
2,4 mld transakcji BLIK – to nie jest numer, to rewolucja. I nikt nie może tego teraz zignorować.