Rdzeń banku się kończy: czy nowa era technologii uratuje przestarzałe systemy?

W sercu każdego banku bije heart – nie anatomiczne, ale system transakcyjny, który gwarantuje spójność i audytowalność każdej operacji. To właśnie systemy core banking stanowią podstawę działania instytucji finansowych, odpowiadając za prowadzenie accounts , naliczanie interest czy obsługę produktów takich jak kredyty i depozyty. Ale to legacy oprogramowanie, często rozwijane od ponad 20 lat, zaczyna się wysilać – eksperci mówią, że są one już na granicy swoich możliwości.

Modernizacja tych systemów to nie prosty upgrade technologiczny, ale strategiczne wyzwanie. Jak zauważa Grzegorz Pędzisz z Volkswagen Financial Services, banki zmieniają swoje systemy non-stop – ale kluczowe jest spojrzenie w przyszłość: co będzie potrzebne za 15 czy 20 lat? Starsze architektury są monolityczne, a ich komponenty – dane klientów, płatności, kredyty – są tak ściśle powiązane, że aktualizacja jednego może disrupt działanie całego ekosystemu. Dlatego rośnie popularność podejścia progresywnej modernizacji: rozbijania monolitu na niezależne moduły połączone interfaces i zdarzeniami.

Według raportu IBM „The 94% core banking problem”, banki inwestowały ogromne środki w modernizację – jednak wiele projektów wiązało się z przekroczeniem budżetu, opóźnieniami i incydentami security . Aż 53 procent dyrektorów IT przyznało, że zmiana jednej aplikacji bazowej mogła nieoczekiwanie wpłynąć na inne systemy, np. raportowania czy zarządzania kontami. Decyzja o wymianie core’u wymaga więc przejrzystości, dogłębnej analizy i zgody biznesowej – bez tego, jak mówi ekspert, jest practically niemożliwa do podjęcia.

Choć sztuczna inteligencja napędza wiele innowacji, jej miejsce w systemach core jest ograniczone. Audytowane i wymagające pełnej przejrzystości, systemy transakcyjne raczej nie będą korzystać z AI w decyzjach kluczowych. Ale dane z nich – już tak. Zebrane informacje mogą być analizowane przez narzędzia AI, szczególnie w systemach satelitarnych. Jak mówi Pędzisz, przyszłość to nie tylko nowa technologia, ale przedefiniowanie, co w ogóle uznajemy za core bankowości.

Wobec dynamicznego rynku, ciągłej digitalization i nowych zagrożeń, modernizacja to nie luksus, ale konieczność. Nawet jeśli wiąże się z ryzykiem, banki muszą iść naprzód – by nie tylko zapewnić stability , ale też otworzyć się na możliwości, jakie przyniesie np. kwantowe przetwarzanie danych. Wybór między rozwijaniem a całkowitą wymianą systemu będzie decyzją strategiczną dla dekad.

Reakcje 8

  • F
    FinBud

    A czy rzeczywiście warto rozbijać monolit, skoro to może increase ryzyko błędu?

  • T
    TechWiz

    IBM ma rację – 53% to ogromny procent. To pokazuje, jak trudne są zmiany w systemach wzajemnie powiązanych.

  • M
    Marlena87

    Brzmi jak odwieczny problem IT: inwestycje, które nie dają oczekiwanych efektów. Czy ktoś liczy realny return z tych modernizacji?

  • S
    StaryKibic

    Security przede wszystkim. W obecnych czasach to nie może być drugorzędne.

  • D
    DataFan

    AI w analizie danych z core banking? Jasne, to ma sens. Ale w decyzjach kredytowych? Ryzykowne.

  • N
    NoweTrendy

    Quantum computing za kilka lat może zmienić wszystko. Dobrze, że banki już myślą o tym teraz.

  • K
    Krytykujacy

    A może najpierw trzeba uprościć procesy, zanim ruszymy z modernizacją technologii?

  • O
    Opty2025

    To nie tylko kwestia technologii, ale transformacji myślenia. Banki muszą myśleć dalej niż dziś.

Tekst opiera się na faktach i został przekształcony w celu nauki angielskiego; reakcje czytelników są przykładami różnych perspektyw.

[email protected]