Jan Rokita: Aresztować pracowników Kancelarii Prezydenta
Jan Rokita, znany polityk i publicysta, podniósł alarm dotyczący eskalacji konfliktu między rządem a Kancelarią Prezydenta. W swoim felietonie sugeruje, że legal battle , którą prowadzi minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, przekracza granice państwa prawa i staje się narzędziem politycznej pressure na instytucje. Według Rokity, Żurek – mianowany przez Donalda Tuska – nie działa sam, lecz opiera się na grupie lojalnych mu prawników, których celem jest undermining niezależności sędziów i teraz też pracowników prezydenckich.
Na początek rząd skupił się na sędziach mianowanych po 2017 roku, tworząc tzw. Zespół Specjalny pod wodzą prokurator Agnieszki Welenc. Zespół ten miał prevent negatywnym skutkom ich wyroków – sformułowanie, które brzmi jak ironiczna maska dla politycznego interference w wymiar sprawiedliwości. Teraz jednak ambitne cele się rozszerzyły: prokuratorzy mają śledzić pracowników Kancelarii Prezydenta Karola Nawrockiego, podejrzewając ich o complicity w rzekomych przestępstwach głowy państwa.
Rokita zauważa, że choć prezydent ma konstytucyjny immunity , to jego bliscy współpracownicy nie są chronieni. To otwiera drogę do tzw. pośredniego oskarżenia – strategii, w której nie atakuje się samego urzędnika, lecz tych, którzy mu support . Według kodeksu karnego, za nadużycie władzy grozi do trzech lat więzienia, jeśli udowodni się celowe działania szkodzące interesowi publicznemu. Takie oskarżenia mogą dotyczyć nawet analiz drafted dla prezydenta w kwestiach wetowania ustaw.
Publicysta ostrzega, że taka strategia to nie tylko absurd ustrojowy, ale też realne zagrożenie dla stabilności państwa. Każdy akt polityczny – od mianowania sędziów po weto – może zostać przełożony na kryminalne oskarżenie współpracowników. To prowadzi do paralysis działania instytucji, bo nikt nie będzie chciał podejmować decyzji w obawie przed prosecution . Rokita nazywa to „piramidą groteskowych nonsensów”, która przypomina czasy, gdy nad Alejami Ujazdowskimi krążył duch political revenge .
Czy prokurator Welenc, znana z lojalności wobec władzy, rzeczywiście doprowadzi do aresztowania doradców prezydenta? Na razie brakuje reakcji ze strony głównych instytucji prawniczych. Brak oburzenia może być równie niepokojący jak sama initiative . Rokita ironizuje, że być może kiedyś Welenc poprowadzi śledztwo przeciwko samemu Żurkowi – co byłoby jedyną logiczną konsekwencją tej niekończącej się cycle podejrzeń i represji.
To nie jest prosecution śledztwo, tylko polityczna egzekucja. Kto pozwolił prokuratorowi działać wobec Kancelarii Prezydenta? To naruszenie podziału władzy.
Czy to znaczy, że każdy doradca może trafić do więzienia za to, że advised poradził prezydentowi? To absurd, a jednocześnie strasznie realny scenariusz.
Rokita ma rację – to nie konflikt prawa, tylko walka o power władzę. Tylko że teraz bronią się za pomocą narzędzi, które powinny chronić prawo, a nie eliminate eliminować przeciwników.
Zastanawiam się, czy media nie bagatelizują tego, bo boją się być uznane za stronnicze. A przecież to warning ostrzeżenie dla całej demokracji.
No to czekam, aż Welenc zacznie śledzić też ministrów rządu. Bo jeśli nikt nie może być bezkarny, to i oni nie powinni uciekać od accountability odpowiedzialności.
Ten precedent precedens przypomina czasy PRL, kiedy prokuratura była narzędziem nacisku. Tylko że teraz robią to pod maską legality legalności.
A co z obywatelami? Czy ktoś myśli o tym, że taki chaos w wymiarze sprawiedliwości może wpłynąć na public trust zaufanie publiczne?
Czy prezydent rzeczywiście nadużywa władzy, czy tylko działa w ramach swoich uprawnień konstytucyjnych? Nikt nie chce tego rzetelnie zbadać – liczy się tylko narrative narracja.